PostHeaderIcon Wiersze o chlebie

User Rating: / 0
PoorBest 
Poezja

Autor: Joanna Borkowska IIID

O chlebie chlebie
Ciebie nie ma na ziemi tyle co w niebie
Tobie oddajemy cześć
I Ciebie zawsze możemy jeść
Wiem że nigdy Cię nie zabraknie
Zawsze będziesz jesteś i byłeś
Choć na wojnie dobrze się kryłeś
Nie wytykałeś nosa z kryjówki
Wtedy nikogo nie było stać na kremówki

Znalazłeś się w rękach Jezusa
Byłeś pewnie i u Nostardamusa
Nigdy nikomu się nie znudziłeś
I w tym tkwi Twoja tajemnica
Że jak czysta woda zmyłeś
Grzech z pięknej dziewczyny lica
Ludzie zazwyczaj o Tobie nie kontemplują
Jednak mnie te myśli ciągle nurtują
Nigdy o Tobie nie zapomnimy
Choć nieczęsto na twój temat mówimy

*****************************************************

Chleb istniejący od początku świata
Wykarmił struchlała narody
Które nieraz krzyczały przenikliwie
Z powodu głodu pokoju na ziemi
W kościele leży spokojnie na ołtarzu
Jak Bóg wstępuje w nasze ciała i dusze
Słaby i kruchy ma wielkie znaczenie
Miliony oddające mu część
Klękające bądź upadające
On jak dobry ojciec nas karmi
Jak dziadek dbający o wnuki
Opowiada bajki na dobranoc
Oświetlanej przyszłości ludności
Które przemieniają się w sny
Kolorowe jak witraże dalekie od melancholii
Które roztacza się w naszych umysłach
Jak mgła w zimne dni
Łakome małe rączki
Wyrywają się z tłumu
Po okruchy
Podwinięte rękawy odsłaniają alabastrową skórę
Niezanieczyszczoną grzechem
I nie zwracają uwagi na to
Że kiedyś wszystko się skończy
Jak krwiście czerwona wstęga przecięta na uroczystości
Jak życie motyla siódmego dnia
Zniknie świat
Zniknie Bóg
Zniknie chleb

 
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Najnowsze artykuły
Szukaj na stronie
Dodaj do serwisów
Zaloguj się
Subskrypcja artykułów










Działamy już
Serwis ruszył dnia
01-11-2011
Serwis działa już
2210 dni.